ViaKaukaz

Przygotuj własną podróż na Kaukaz

Rezerwacja usług turystycznych
w Gruzji, Armenii i Azerbejdżanie

Wycieczki

Kiedy najlepiej jechać do Gruzji?

Tamar Gelashvili-Dąbrowska | Dodano: 2016.05.06

Odpowiedź zależy głównie od tego jak chcemy spędzić czas. Gruzja ma to do siebie, że praktycznie o każdej porze roku można spędzać czas w dowolny sposób...
Trekking czy zwiedzanie są możliwe również zimową porą a uparty narciarz nawet w pełni lata znajdzie kawałek stoku czy lodowca do uprawiania sportów zimowych. Jednak mimo wszystko warto dobrać porę wyjazdu do swojej ulubionej aktywności.
 
Najlepsza pora na wycieczkę objazdową i zwiedzanie?
Optymalne warunki do spacerów wśród ruin, zabytków czy najbardziej dostępnych atrakcji przyrodniczych wiążą się z umiarkowaną temperaturą, niezbyt dużymi opadami i unikaniem najbardziej zatłoczonego okresu. Przy takich kryteriach najlepszą porą na zwiedzanie większości  gruzińskich regionów wydaje się wrzesień i pierwsza połowa października. Wtedy jest ciepło, ale zazwyczaj już nie upalnie, coraz mniej pada i wygasa sezon burz. Topnieją również kolejki turystów tłoczących się przed  najbardziej rozpoznawalnymi atrakcjami. Uroku dodaje obfitość soczystych owoców.
 
Objazdówka dobra będzie również wiosną, tj. od kwietnia do czerwca. Jednak ten sezon nieco ustępuje wczesnej jesieni. Wprawdzie budząca się przyroda dostarcza wielu zachwytów to mimo wszystko częściej pada (szczególnie we wschodniej Gruzji w maju) i nie wszystkie regiony są dostępne z uwagi na zalegający śnieg na przełęczach i miejscowe osuwiska.
 
 
Jeśli w góry to…
...zależy od preferencji i wysokości. Na ambitny trekking wysokogórski (3500 - 4000 m n.p.m.) trzeba będzie poczekać na okres od lipca do pierwszej połowy września, kiedy to pokrywa śnieżna jest najmniejsza. Szczególnie korzystna pod tym względem jest druga połowa sierpnia. Pasma sięgające do około 3000 m n.p.m. są generalnie dostępne już od połowy maja, ale w zależności od roku należy liczyć się z różnym tempem roztopów. Bywają lata kiedy to do końca maja nie da się jeszcze wjechać do regionu Tuszetia czy do północnej części Chewsuretii.
 
Jednak trzeba od razu dodać, że niższe pasma są dostępne przez większość miesięcy. Przykładowo, listopad jest świetnym miesiącem na górskie wędrówki w okolicach Tbilisi. Pogoda jeszcze sprzyja, zaś drzewa zachwycają feerią barw listowia.
 
Kiedy nad morze?
Oczywiście wtedy kiedy woda ma przyjemna temperaturę. Zakres tolerowanych temperatur jest u polskich turystów wyraźnie szerszy niż u miejscowych. Gruzini masowo zjeżdżają nad morze w lipcu i sierpniu, a tymczasem w czerwcu i wrześniu można cieszyć się luzem na plażach w Batumi, Ureki czy Anaklii. W tych miesiącach woda jest zdana do kąpieli. Polskim turystom zdarza się zażywać morskich kąpieli nawet w październiku, kiedy to nierzadko temperatura powietrza osiąga +25 stopni. Szczególnie ciekawie wygląda pierwsza połowa września -  tłumów nie ma, pogoda przeważnie przyjemnie ciepła a ceny wyraźnie niższe niż w szczytowym sezonie.

A może tak na winobranie?
Miłośnicy winiarstwa powinni wybierać jesień. Zbiory winogron w Gruzji zaczynają się już we wrześniu, rozkręcają się na dobre w październiku a trwają aż do grudnia (szczególnie w ciepłej lecz wilgotnej Adżari).Kierując się winnymi pobudkami warto odwiedzić w październiku region Kachetia, który to uchodzi za kolebkę wina. Wtedy można ujrzeć sielankowy obraz Doliny Alazani wyścielonej tysiącami hektarów winorośli, nad którą wznosi się strzelista ściana ośnieżonych już szczytów Kaukazu Wielkiego.
 
Narty w Gruzji.
Zgadza się. Bez cienia wątpliwości najlepszą porą na narty w Gruzji (i gdziekolwiek indziej) jest chłodne półrocze. Jednak grudzień wcale nie jest taka samo dobry jak np. styczeń czy luty. W gruzińskich górach dość późno formuje się stabilna pokrywa śnieżna. Przeważnie dopiero w pierwszej połowie stycznia, co sprawia, że wyjazd narciarski w grudniu jest dość ryzykowny. Z kolei styczeń to pasmo świąt kościelnych i państwowych, więc konkurencja do wyciągów czy dobrych noclegów jest zabójcza. W lutym przeważnie nie trzeba martwić się śniegiem, ale frekwencja na stoku nadal raczej zniechęca niż motywuje. Biorąc pod uwagę jakość warunków śniegowych i stabilność pogody oraz oblężenie i ceny warto rozważyć wyskok narciarski w Gruzji w... marcu. Wówczas pokrywa śnieżna osiąga największą grubość, dzień coraz dłuższy a słońce pozwala zdobyć opaleniznę, zaś ceny i natężenie ruchu turystycznego wyraźnie topnieją ciesząc polskich narciarzy i snowboardzistów.

Tamar Gelashvili-Dąbrowska
comments powered by Disqus